Historia zdjęcia cz. 14

Kościół św. Jakuba w Sandomierzu, będący pod opieką o.o. Dominikanów. Na jednej z bocznych ścian zauważyłem różaniec wyjątkowej wielkości i wyjątkowego piękna. Będac w świątyni i zachowując właściwą powagę, nie mogłem zniwelować ostrego bocznego światła, padającego od strony okna. Akceptacja takiego stanu rzeczy zaowocowała powstałymi ostrymi cieniami na ścianie. Ceglana ściana będaca tłem, podkreśla kontast pomiędzy surowością cegieł a delikatnością elementów różańca. Piękny widok… zachęcajacy każdego, kto się w pobliżu znajdzie, do użycia tego wspaniałego „narzędzia modlitewnego”.

© 2012 by stojaq Nikon D700, 62 mm, f/2.8, 1/13 s, ISO 3200

© 2012 by stojaq
Nikon D700, 62 mm, f/2.8, 1/13 s, ISO 3200

Historia zdjęcia cz. 13

Sandomierz. Tego ptaka obserwowałem blisko godzinę. Bardzo pracowity, co chwilę rozpoczynał i kończył cykl zbierania pożywienia i karmienia nim swojego potomstwa. Najdłużej trawał proces rozdziału poszczególnych porcji we wnętrzu gniazda. Oczywiście zdjęć napstrykałem wiele, ale to zdjęcie, według mnie, najtrafniej oddawało ruchliwość tego troskliwego rodzica. Właśnie nieostrość ptaka w sąsiedztwie stabilnego drzewa jest tego wyrazem. Cyfrowe wywołanie zdjęcia w Lightroomie  ograniczyłem do wykadrowania oraz lekkiej korekty podstawowych parametrów.

© 2012 by stojaq Nikon D700, 300 mm, f/5.6, 1/200 s, ISO 640

© 2012 by stojaq
Nikon D700, 300 mm, f/5.6, 1/200 s, ISO 640

Historia zdjęcia cz. 12

© 2012 by stojaq Nikon D700, 31 mm, f/10, 1/320 s, ISO 640

© 2012 by stojaq
Nikon D700, 31 mm, f/10, 1/320 s, ISO 640

Sandomierz, miasto leżące na siedmiu wzgórzach (nazywane czasem „małym Rzymem”), nad Wisłą, na granicy Wyżyny Sandomierskiej, liczy ok 26 tys. mieszkańców. Wielu zna miasto z popularnego serialu, w którym główną rolę odgrywa detektyw w sutannie. Moje zdjęcie to taki typowy kadr z Sandomierza….  Budynek ratusza, to przecież jeden z najbardziej charakterystycznych punktów miasta i najczęściej fotografowanych. Dla niestandardowego przekazu tego miejsca, oprócz typowych czynności w cyfrowej ciemni, nałożyłem filtr w programie FX Photo Studio. Zachęcam do odwiedzin Sandomierza. Już krótki pobyt w tym mieście wzbudza wenę fotograficzną, a to za przyczyną panującego tam magicznego klimatu.