05 lutego 2016 r

Czasami jest tak, że wena fotograficzna przygłuszona zostaje zaskakującymi i niepożądanymi sytuacjami życiowymi i patrzenie kreatywne przez wizjer aparatu staje się wręcz niemożliwe…
Ale od czego mam niezawodną elektroniczną szufladę…?
Dziś zdjęcia ptaka, który nad brzegiem rzeki Reuss w Lucernie wygrzewa się w kwietniowym słońcu. Ale jak widać na drugim zdjęciu, wygrzewanie było tylko przerywnikiem w poszukiwaniach materiału do wyścielenia gniazda, gdzie już niebawem dojdzie do miłosnych zalotów, a potem na puszystym piórku zamieszkają pisklęta.
U nas dalej zima, choć o zabarwieniu wiosennym. Już niedługo podobne widoki zagoszczą u nas i pewnie wena powróci z wiosenną siłą…

Historia zdjęcia cz. 13

Sandomierz. Tego ptaka obserwowałem blisko godzinę. Bardzo pracowity, co chwilę rozpoczynał i kończył cykl zbierania pożywienia i karmienia nim swojego potomstwa. Najdłużej trawał proces rozdziału poszczególnych porcji we wnętrzu gniazda. Oczywiście zdjęć napstrykałem wiele, ale to zdjęcie, według mnie, najtrafniej oddawało ruchliwość tego troskliwego rodzica. Właśnie nieostrość ptaka w sąsiedztwie stabilnego drzewa jest tego wyrazem. Cyfrowe wywołanie zdjęcia w Lightroomie  ograniczyłem do wykadrowania oraz lekkiej korekty podstawowych parametrów.

© 2012 by stojaq Nikon D700, 300 mm, f/5.6, 1/200 s, ISO 640

© 2012 by stojaq
Nikon D700, 300 mm, f/5.6, 1/200 s, ISO 640

Historia zdjęcia cz. 11

Wrzesień, Park Bydgoski w Toruniu, miły spacer w miłym towarzystwie, połączony z poszukiwaniem „dobrego kadru”. I oto na środku zbiornika wodnego, na pniu drzewa zauważyłem stojącą kaczkę. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że sytuacja ta stworzyła niesamowity obraz będący składanką rzeczywistości z pięknym jej odbiciem na tafli wody. Nie można było przejść obok takiego widoku obojętnie…
Zdjęcie lekko wykadrowane i poprawione w panelu Basic w trakcie wywoływania w Lightroomie.
Nikon D80, 200 mm, f/9.0, 1/60 s, ISO 200

Nikon D80, 200 mm, f/9.0, 1/60 s, ISO 200

Historia zdjęcia cz. 6

Kadr wykonany w trakcie sesji, której efektem było również zdjęcie zamieszczone w cz. 1 historii. Starałem się pokazać wysiłek, jaki muszą wykonać łabędzie, aby unieść się ponad Ziemię. Ich lot zaczyna się na tle szarego nieba, które postanowiłem nieco zasilić niebieskim odcieniem aby wyodrębnić kolorystycznie ptaki. Rozmycie fragmentów skrzydeł podkreśla ruch, a wygięta szyja łabędzia – wspomniany ptasi wysiłek. Dodana winieta ma przyciągać wzrok w kierunku łabędzi.

Nikon D300, 105 mm, f/6.3, 1/60 s, ISO 400

Nikon D300, 105 mm, f/6.3, 1/60 s, ISO 400

Historia zdjęcia cz. 1

To zdjęcie pochodzi z mojej elektronicznej szuflady. Zrobione zostało w styczniu 2010 roku w Sopocie. Spacerując po sopockim molo obserwowałem zachowanie ptaków przy brzegu Zatoki Gdańskiej. Karmione przez przechodniów zachowywały się bardzo „dynamicznie”. I właśnie ten ruch chciałem pokazać na zdjęciu. Stąd nieostrość ptasich postaci. Przy ponurej pogodzie, słońcu przysłoniętym grubą warstwą chmur, dającym głównie kolory w odcieniach szarości, postanowiłem ożywić w Lightroomie jedyne kolorowe punkty jakimi są dzioby ptaków. Dodana winieta ogranicza „nieskończoność piaskowej plaży”, kieruje wzrok ku ptakom.

Nikon D300, 170 mm, f/5.6, 0,4 s, ISO 200

Nikon D300, 170 mm, f/5.6, 0,4 s, ISO 200

Ptasia galeria