Metafora nr 6

© 2009 by stojaq Nikon D300, 105 mm, f/2.8, 15 s, ISO 250

© 2009 by stojaq
Nikon D300, 105 mm, f/2.8, 15 s, ISO 250

„Najbardziej ulotna z rzeczy – cień – zostaje uchwycona i na zawsze zapisana” – Gail Buckland.

Cień – nareszcie można było coś tak ulotnego zatrzymać i zachować na wieczność. Przecież jest on taki nietrwały, ulotny, a (podobno) są tacy, co cienia nie posiadają… Niektórzy w IX wieku nazywali fotografów „łowcami cieni” lub „ludźmi chwytającymi cienie”. Cóż, jak każde nowe, mało poznane  medium, nowa dziedzina sztuki – fotografia budziła obawy, lęk, próby odrzucenia. Nie brakowało krytyki pod adresem fotografów, że są wysłannikami „ciemności”. A dziś? Sformułowania typu: „gra świateł i cieni”, „kontrasty w cieniach”, itd, są powszechne i nie budzące sensacji. Ale, ale…wydawałoby się, że we współczesnym świecie ludzie winni być mniej podatni na podobne poglądy, jak te w zamierzchłych wiekach. Tak jednak nie jest, widać to przecież w wielu przekazach medialnych, jak to niektórzy dostrzegają zło w niczego niewinnych przedmiotach. Lęk przed nowym, przed tym co nieuchronne, nowoczesne, rewolucyjne, niezrozumiałe, zawsze był podsycany przez tych, którym nie na rękę były jakikolwiek zmiany. A lud lękliwy, wystraszony był zawsze bardziej podatny na wpływy siejących lęk.
Na szczęście fotografia dziś nie sieje strachu i nawet najbardziej ekstremalni konserwatyści biegają chociażby po świątyniach z aparatami typu „małpka” i  pstrykają wszystko, nawet cienie…

Metafora 4

OLYMPUS DIGITAL CAMERA„Fotograf musi zrozumieć, że jest zarówno myśliwym, jak i ofiarą” – Paull Hill. To kolejny cytat z z książki Bernda Stieglera p.t. Obrazy Fotografii – Album Metafor Fotograficznych. Wielu z nas fotografujących nieraz mówiło: „idę na łowy”, „będę strzelał”, „upolowałem piękna fotkę” Smaczku dodaje jeszcze fakt, że odgłos poruszającego się lustra w lustrzankach przywodzi nam na myśl strzały z automatu… Fotografia to jednak specyficzny rodzaj zdobyczy. Przecież ona nie zabija, a wprost przeciwnie – daruje obiektowi drugie i niejednokrotnie dłuższe życie – tylko że w 2D. A dlaczego fotograf też jest ofiarą polowania? A dlatego, że być może gdzieś znienacka inny fotograf poluje na fotografię, na której on będzie głównym bohaterem. Do tego w dzisiejszych czasach fotograf stał się ofiarą przemysłu fotograficznego, który czyha bez przerwy na jego nadwątloną sakwę i kusi coraz nowszymi modelami aparatów, obiektywów, filtrów, konwerterów, lamp, gripów, itd, itp. Na koniec cytat z Henri Cartiera – Bressona: „To jak z myśliwym, który chce, żeby jego ofiara pięknie padła, a nie skonała w krzakach z podkurczonymi nogami.  Zawsze starałem się instynktownie złapać decydujący moment.” Któż nie zna teorii decydującego momentu Pana H C-B….

OM-D E-M1, 40mm, f/5.6, s 1/400, ISO 250

OM-D E-M1, 40mm, f/5.6, s 1/400, ISO 250

Metafora 3

OLYMPUS DIGITAL CAMERA„Albowiem fotografia nie tworzy, jak sztuka, wieczności; balsamuje tylko czas, ratując go przed samozniszczeniem”.
Autor cytatu – Andre Bazin – francuski krytyk i teoretyk filmu (ur. 18.04.1918, zm. 11.11.1958). Jest to fragment tekstu pt. „Ontologia obrazu fotograficznego”.
Bazin pisał w nim, że ponieważ dzieła malarskie są zawsze obarczone subiektywizmem autora, właśnie fotografia uzanawana jest za spełnienie ludzkiej dążności do niesmiertelności ciała. Nazwał to „kompleksem mumii”-  co oznacza, że dzięki fotografii i filmowi rozpoczął się proces uwalniania malarstwa i rzeźby od obsesji podobieństwa do rzeczywistości.
Rozdział metafory balsamowania jako fotografii autor „Obrazów Fotografii” kończy takim oto cytatem: „Fotografia to rezyduum czasu sprzed jego medialnego zaniku, to mumia przeszłej chwili”.
Nikon D300, 18mm, f/9.0, s 1/100

Nikon D300, 18mm, f/9.0, s 1/100