Kulkowy świat

Ostatnio w trakcie fotograficznych spacerów nie rozstaję się z magiczną szklaną kulą, która przewraca świat do góry nogami… Wiem, że zdjęcia nie są doskonałe technicznie i nadal ćwiczę, aby poprawiać ich jakość. Najsłabsze są te, powstałe przez kulę trzymaną w dłoni. Ale i w tym przypadku niektóre bywają ciekawe. Nie mogę się jednak powstrzymać przed pokazaniem swoich prac na blogu. Dziś znowu kolejne „kuliste zdjęcie”…