Parada Citroenów ad 2015

Ponad trzy lata w mojej elektronicznej szufladzie leżał surowy materiał z toruńskiej parady citroenów, która odbyła się w lipcu 2015 roku.
Czekał na lepsze czasy, czyli…? Odpowiedź już znam… Lepsze czasy nastały z chwilą pozyskania 5.700 presetów do Lightrooma. Ta liczba jest wręcz oszałamiająca i już teraz wątpię, że wszystkie kiedyś wykorzystam… Jest wśród nich naprawdę wiele świetnych stałych ustawień, które zapewne przydadzą się w trudzie cyfrowego wywoływania zdjęć. Album „Parada Citroenów” powstał właśnie z wykorzystaniem tego wspaniałego narzędzia. Zamieszczone w nim zdjęcia zabytkowych aut uzyskały swoisty nastrój, nawiązujący do fotografii analogowej. Jak zwykle w takim przypadku co odbiorca, to inna ocena. Zapraszam zatem do zapoznania się z zasobem albumu i wyrobienia własnego zdania na temat zamieszczonych tam fotografii.

P.S. Materiał obarczony jest niestety ingerencją filtra rozmycia gaussowskiego… ;(

Zaproszenie

Coś ostatnimi czasy na moim blogu nie można zauważyć większego ruchu. Zapewne wynika to z braku mojej aktywności. Przyznam, że i nowej książce poświęcam zbyt mało czasu. Ale to się na pewno zmieni. Jesienne szarugi, nowy, wygodny fotel do gabinetu, taki miałem nadzieje będzie klimat tej jesieni, który zawsze sprzyja mojej wenie… A tymczasem fotela nadal nie ma (jest ciągle na produkcji), a na dworze… no cóż zamiast szarugi, wiatrów, deszczy i smętnie spadających liści z drzew, mamy piękne lato z temperaturą powyżej dwadziestu stopni. Aura zachęca do spacerów, biegania, prac ogrodowych, których o tej porze roku jest bez liku. Gdzie tu miejsce na pisanie…?
OK, to się wytłumaczyłem… Aby jednak być sprawiedliwym wobec siebie dodam, że właśnie skończyłem niewielkie przeróbki na mojej stronie autorskiej www.jacekdelt.com. Celem zmian było większe zintegrowanie tej witryny z blogiem oraz podkreślenie znaczenia fotografii w moim „twórczym życiu”. Dzięki coraz większym możliwościom wix.com w sieci pojawiły się albumy fotograficzne, mające unikatowy adres internetowy. Pozwoliło mi to uzupełnić pustkę, która doskwierała mi po likwidacji strony „fotostojaq”.
Na dziś są to trzy albumy, do obejrzenia których uprzejmie zapraszam:
– „Toruń widziany przez szklaną kulę” – www.toru-widziany-pr-1.jacekdelt.com
– „OKna” – www.okna.jacekdelt.com
– „Kolejowe impresje” – www.kolejowe-impresje.jacekdelt.com
Życzę wszystkim miłych wrażeń w trakcie pobytu w fotograficznym świecie stojaqa oraz jak najdłużej panującego ciepłego, jesiennego lata…

Kulkowy Toruń (i)

Już od dłuższego czasu planowałem kolejny fotograficzny spacer po Starym Mieście w Toruniu. Nareszcie pokonałem wszelkie przeciwności, które nie pozwalały mi zrealizować swoich planów. Udało się…
Tym razem zabrałem ze sobą oprócz ulubionego zestawu OM-D E-M1 mII plus M.ZUIKO DIGITAL ED 12-100 mm 1:4.0 IS PRO, moją magiczną szklaną kulę. Dziś prezentuję pierwszą część zdjęć z cyklu „Kulkowy Toruń”. Mam nadzieję, że pomysł innego spojrzenia na moje ukochane miasto przypadnie Państwu do gustu…

Niedzielny wypad do Wąbrzeźna

Pamiętam jak chciałem się wyrwać na zawsze z tego miasta… Miałem wtedy osiemnaście lat… Pragnąłem życia w wielkiej aglomeracji, w tłoku i hałasie wielkomiejskich ulic. Zaznałem tego wszystkiego i nadal lubię bicie serca metropolii. Jednak z wielką chęcią wracam do miasta, w którym spędziłem swoje dzieciństwo i młodość. Tym miastem jest kilkunastotysięczne Wąbrzeźno, wykpiwane wielokrotnie przez znanego celebrytę ze znanej prywatnej stacji telewizyjnej, niejakiego KW. Żal mi gościa, bo widać nie zna uczucia jakim można darzyć swoje miejsce rodzinne.
Podziwiam, jak tętni życie kulturalne w takim małym mieście. Latem nie ma weekendu, żeby nie działo się coś ciekawego. Jest tak dlatego, że to miasteczko ma kogoś, komu się po prostu CHCE. Głęboko się kłaniam z szacunkiem tym, którzy poświęcając swój niejednokrotnie prywatny czas, organizują mieszkańcom i turystom ciekawe imprezy plenerowe (i nie tylko plenerowe).
W ostatnią niedzielę znowu odwiedziłem swoje ulubione miasto i na rynku oglądałem zlot starych samochodów. Wspaniała impreza, a ja z niej zamieszczam kilka fotografii. Są one wypadkową mojego punktu widzenia tego wydarzeni. Starałem się pomijać szerokie ujęcia, skupiając się na szczegółach i odbiciach w wylakierowanych karoseriach pięknych aut…
Czy się Wam spodobają…?