Fibo cz. 3 (ostatnia)

Część druga mojej opowieści o ciągu Fibonacciego została obarczona błędem, który wskazał mi jeden z moich blogowych Gości. Oczywiście, plaster miodu zbudowany jest z graniastosłupów prawidłowych sześciokątnych o podstawach będących sześciokątami foremnymi. Podobnie jest i ze skrzydłami ważki, chociaż w tym przypadku nie są to bryły lecz sam wielokąt o sześciu bokach. Jest w przyrodzie tyle przykładów na zastosowanie „złotego podziału” oraz ciągu Fibonacciego, a ja wybrałem te, które nie powinny się tu znaleźć. Bardzo za to przepraszam… Jednakże jestem przekonany, że w trakcie budowy obu sześciokątów (ważki i plastra miodu) natura wykorzystała magiczne właściwości „złotego podziału”. Dociekliwych odsyłam do wykładów Scotta Olsena, profesora filozofii i religii w College of Central Florida. Jego wnikliwość jest tak porażająca, że moje liźnięcie tematu na blogu staje się wprost małostkowe…
Jednakże ciąg wpisów poświęconych temu zagadnieniu pragnę doprowadzić do końca.
Dziś o sztuce, architekturze oraz o ekonomii.
Zacznę może od ekonomii. Jak można przeczytać na portalu Trader’s Area na giełdach papierów wartościowych istnieje sześć narzędzi Fibonacciego, służących do badania i analiz zachowania rynku kupna i sprzedaży walorów giełdowych. Są to: poziomy F, zasięgi F, wachlarz F łuk F, strefy F i kanały F. Wszystkie one mają wspólną nazwę: „narzędzia Fibo”. Temat jest tak szeroki, że z chęcią odsyłam do źródeł: https://tradersarea.pl/narzedzia-fibonacciego-na-gieldzie/. Zadziwiające jest to, że „złota proporcja” wdarła się nawet w świat paskudnej mamony… 😉
„Złoty podział” pojawiał się w architekturze lub sztuce jeszcze przed przyjściem na świat naszego bohatera. Przykładem mogą posłużyć budowle piramid egipskich. Kolejne przykłady z dziedziny architektury to Katedra Mediolańska, Panteon na Akropolu.
Sztukę rzeźbiarską mogą reprezentować Wenus z Milo lub Diana. Natomiast Leonardo da Vinci na swoim Człowieku Witruwianskim przedstawił postać ludzką, której budowa oparta jest na „złotym podziale”. Przechodzę zatem do obrazów, a właściwie docelowo do fotografii.
Nie od dziś wiadomo, że uwagę człowieka przyciągają obiekty, których położenie lub struktura jest oparta na liczbie 1,618. Bardziej interesujący będzie obraz lub zdjęcie w kształcie prostokąta wynikającego ze złotego podziału. Najważniejsze obiekty na obrazie (fotografii) winny znajdować się na liniach dzielących obraz zachowując właśnie te proporcje, a najlepiej w punktach przecież tych linii, albo na końcu spirali Fibonacciego. Taki układ elementów obrazu powoduje, że jego obserwator odczuwa zadowolenie, zachwyt, równowagę wewnętrzną.


Właściwości złotego podziału wykorzystują również twórcy reklam i projektujący grafikę użytkową. Wiadomym jest, że logo takich marek jak Apple, Toyota powstały w oparciu o liczbę 1,618. Sylwetka pięknego samochodu zaprojektowana z zastosowaniem „złotego cięcia” przyciągnie wzrok większej liczby klientów niż każdy inny pojazd.
No dobrze… A literatura, muzyka…?
Dla przykładu: Pan Tadeusz Adama Mickiewicza jest trzynastozgłoskowcem. Warstwa tekstowa utworu Lateralus grupy TOOL jest oparta o ciąg Fibonacciego. Tekst jest skonstruowany tak, aby każdy następny wers miał liczbę sylab odpowiadającą kolejnym liczbom w ciągu – zaczynając od dwóch jedynek, przez 2, 3, 5, aż do 13-tu sylab na wers i cykl się odwraca.

W warstwie muzycznej przykładem może służyć kanon D-Dur Pachalbela, w którym odległości pomiędzy poszczególnymi dźwiękami, tzw interwały, są liczbami z ciągu Fibonacciego. Podobny układ interwałów można spotkać w utworze np. Lat It Be Beatlesów. Złoty podział w kompozycjach stosował również Jan Sebastian Bach, Ludwig Van Beethowen, Claude Debussy oraz szereg innych słynnych twórców.
Nie wspomniałem jeszcze, że istnieje złoty trójkąt równoramienny, złoty pięciokąt, figura zwana pentagramem, a w przyrodzie fraktale…

Czy Wszechświat oparty jest o „złoty podział”, złotą liczbę?

A…, zapomniałbym. Moją najnowszą książkę „zainfekowałem” elementami z ciągu Fibonacciego…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s