Co dalej z „Władzą”?

Jeszcze pod koniec 2018 roku napisałem, że nowa książka jest już gotowa i czeka na wydanie. Powinienem zatem jakoś skomentować fakt, że dalej nie jest wydana. A sytuacja przedstawia się następująco:
„Władza” przeszła przez sito redakcji i korekty, do czytania rękopis wzięły osoby mi bliskie. Część z nich przeczytała i przekazała mi dobre i te gorsze wiadomości. Konkluzja była taka: „jest to dobra książka i widać w niej postępy warsztatowe pisarza, choć przed nim jeszcze długa droga do bycia profesjonalistą”. Byli też tacy, którzy nie dali rady jej przeczytać. Usłyszałem asertywne „nie”, bo nie odpowiada mi klimat tej prozy. Usłyszałem też, że jest jeszcze czytana, czytana, czytana, ale… „jest naprawdę świetna”.
Tyle tylko, że „Władza” to political fiction, która w kraju nad Wisłą, będącym na dziwnym, niezrozumiałym dla mnie, niebezpiecznym zakręcie, może się jakiemuś oszołomowi nie spodobać i co wtedy…?
Postanowiłem ją zatem schować do szuflady. Z przykrością o tym piszę, gdyż jestem bardzo z niej zadowolony i czuję, że mogłaby się cieszyć powodzeniem.
Wierzę, że przyjdzie na nią czas, chociaż naprawdę jej treść i bohaterowie są bardzo daleko usytuowani od naszych polskich realiów.
Wpis ten, o zabarwieniu czarno – białym (tak go widzę…) okraszę sarkastycznym zdjęciem.

P.S.
Piąta książka jest już na warsztacie, równolegle noszę się z zamiarem napisania wspomnień z FotoWyprawy do Prowansji, w której zamieszczę sporo moich zdjęć.

 

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s