Komentarz do cytatu 55

Niedawno usłyszałem takie oto zdanie: „Uważaj z marzeniami, bo mogą się spełnić…” Brzmi to dość dziwnie i przewrotnie, ale prawda jest też taka, że czasami spełnienie marzeń może być początkiem nieoczekiwanego biegu wydarzeń, i to nie koniecznie w zmierzającego w dobrym kierunku…
Cóż jednak znaczy człowiek bez marzeń…? Czy ktoś spotkał takiego? Twierdzę, że w nas wszystkich tkwią te niespełnione, budzą się ciągle nowe, których perspektywa spełnienia jest tuż na wyciągnięcie ręki lub też jest nieosiągalna przez długi, bardzo długi czas. Ale marzyć trzeba. Mało tego, marzenia trzeba realizować!
Wizja to obraz stworzony w naszej wyobraźni, to takie bardziej zobrazowane marzenie. I znowu, bez wizji własnej przyszłości, upiększonej marzeniami, człowiek ubogo dryfuje z nurtem przydzielonego mu czasu.
Napoleon Hill, światowy ambasador pozytywnego myślenia, podkreśla, że wizje i marzenia są dziećmi naszej duszy, są szkicami naszych ostatecznych osiągnięć. Nie można chyba tego dosadniej i piękniej napisać.
Kreujmy zatem swoje wizje i marzenia, niech są one przepełnione optymizmem i siłą pozytywnego myślenia, niech się spełniają, nawet jeśli trzeba będzie je kiedyś skorygować, albo zwalczyć ich zaskakująco nieprzychylne uboczne skutki.
Kiedyś ktoś mnie zapytał: „o czym tym jeszcze możesz marzyć?” Zamilkłem zaskoczony treścią pytania. Takie krótkie, a takie podchwytliwe. Czy to znaczy, że w moim wieku nie powinienem już marzyć? W końcu odpowiedziałem, że marzeń mam bez liku . Ciągle mi się jakieś spełniają. Jedne z moją pomocą, inne z pomocą Tego, inne jeszcze z pomocą kogoś bliskiego. Nie nazwałem ich po imieniu, bo to przecież moje marzenia… Ze zdziwieniem i niedowierzaniem wzruszył ramionami.
Nikt mnie jednak nigdy nie zapytał o wizje. To bardzo niezrozumiałe zjawisko… Jak to wizja…? Ale o co chodzi…? No właśnie, zdefiniowana przeze mnie moja wizja, korygowana co kilka lat wraz z upływem czasu, jest realizowana już dwadzieścia lat…! Tak, dwadzieścia…! I za to jestem wdzięczny Napoleonowi Hillowi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s