Zależne, niezależne (3)

Cytat 40 brzmi jak ogłoszenie zwycięstwa w dążeniu do bycia stoikiem. Marek Aureliusz, pisząc w pierwszej osobie liczby pojedynczej, daje możliwość zasmakowania tego zwycięstwa każdemu, kto go czyta. Daje każdemu możliwość utożsamienia się z sensem tych słów. Cóż może być wspanialszego od tego, że nagle uświadamiam sobie, że wydobyłem się w końcu z wszelkich trudności. I za chwilę świadomie oceniam, że tak właściwie nie „wydobyłem się”, lecz „odrzuciłem” wszelkie trudności. Dostrzegam, że nadeszła ta chwila, w której wiem, że nie były one na zewnątrz, lecz wewnątrz mnie. Były wytworem mojej wyobraźni.
Dotykam tu po raz kolejny podstawowych zagadnień stoicyzmu: rzeczy zależnych i niezależnych oraz wyobrażeń.
Ileż to wspaniałych umysłów na zawsze utkwiło wewnątrz samych siebie, ponieważ nie mogło się wydobyć z błędnych wyobrażeń o tym, że zewnętrzne trudności narzuciły te nieznośne więzienia…? Jak trudno dociera do świadomości fakt, że wyobrażenia, które są od nas zależne, powodują wytwór wszelkich trudności. Trzeba odrzucić je będąc w pełni świadomym tego, że one nie pochodzą stamtąd, gdzie wszystko jest od nas niezależne, lecz z głębi naszych osądów – zależnych od nas.
Napiszę szczerze: chciałbym móc, za przykładem Marka Aureliusza, sam napisać o sobie takie słowa, jak w tym cytacie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s