Siła posiadania

 W świecie opanowanym przez konsumpcjonizm słowa Marka Aureliusza brzmią dziwnie, nie pasują do rzeczywistości, zaprzeczają wszechobecnym trendom. Wielu z nas przeczytaniu cytatu 39 może zapytać: ale o co w tym chodzi?
Filozof zwraca uwagę na ślepy zaułek, w jaki można się zapędzić wyolbrzymiając znaczenie rzeczy materialnych. Zwraca również uwagę na potrzebę świadomego zadowolenia z tego, co już posiadamy. Jest to też napomnienie o wstrzemięźliwość w myśleniu i marzeniu tylko o tym, czego się nie ma w posiadaniu, o tym, co pragnie się mieć… Nic tu nie pisze o uczuciach wyższych. Skupia się jedynie na rzeczach.
Wiedząc, jak bardzo człowiek jest podatny na pokusę posiadania, poucza o tym, aby:
– nie pożądać rzeczy, których się nie ma,
– pozbyć się tych, które są niepotrzebne,
– cieszyć się z tych, które się posiada.
Dotyczy to pracy, domu, ogrodu, samochodów, gadżetów, pieniędzy, zabawek, …
Muszę się oglądnąć wokół siebie…

Cytat_39

„Nie myśl o rzeczach, których nie masz, jakbyś już je miał, ale spośród tych, które masz, wybieraj najbardziej pomocne. I niech pozwalają ci one stale pamiętać, jak trudne byłoby poszukiwanie ich, gdybyś ich nie miał. Zarazem jednak pilnuj się, żeby zadowolenie z ich posiadania nie sprawiło, że skłonny będziesz przeceniać ich wartość i żebyś wskutek tego nie tracił równowagi, kiedy ich już nie będzie” – Marek Aureliusz

Za kilka godzin…

Dziś jest wyjątkowy dzień. Po dłuższej przerwie wracam do atmosfery gorących koncertów. A ten dzisiejszy zapowiada się naprawdę emocjonująco… W Spodku o godzinie 20:00 rozpocznie się wielka przygoda z muzyką Dream Theater. Zespół ten jest reprezentantem muzyki prog-metalowej i od wielu lat wiedzie prym w tym mało popularnym gatunku. Grupę tworzy pięciu muzyków: John Petrucci (gitara), John Myung (bas), Jordan Rudes (instr. klawiszowe), Mike Mangini (perkusja) i James LaBrie (wokal). Średnia wieku całej piątki to 53,8 lat… Ale proszę się nie sugerować tym wynikiem… Muzyka, jaką prezentują na koncertach jest pełna dynamizmu i młodzieńczej werwy. Do chwili obecnej Dream Theater wydał trzynaście albumów, ostatni w 2016 roku pt. „The Astonishing”. Na dzisiejszym koncercie zagrany będzie w całości drugi album „Images and Words”, który w tym roku obchodzi okrągłą rocznicę – 25 lat od daty wydania. Poza tym będzie można usłyszeć inne znane utwory zespołu.
Będzie się działo!!!
Dołączam próbkę z obszernego repertuaru tej grupy.

Wolność

Piękny jest ten cytat 38… Mówi on o czymś, co jest dla mnie bardzo cenne – o wolności… Jestem jej miłośnikiem, a wręcz pożądliwie kocham wolność…
Zdarzały mi się w życiu takie sytuacje, że moja wolność ograniczana była czynnikami zewnętrznymi. Nie wiedziałem jeszcze wtedy, że ta prawdziwa rezyduje wewnątrz mnie. Dziś już wiem, że żaden czynnik zewnętrzny nie powinien mi tego skarbu odebrać. Wiem, ale czy tak czuję zawsze…? Chyba nie…
Słowa Marka Aureliusza są hymnem do wolności… Są przykazaniem wolności… Są wołaniem o wyrwanie się z wszelakich więzów, o otwarcie umysłów i serc. Są zachętą do używania tego, co podsuwa nam życie… Pytanie: “co bowiem przszkadza, żeby pośród tego wszystkiego ocalić własne myślenie w stanie pogody” jest pytaniem retorycznym. Oczywiście nic nie powinno przeszkadzać, o ile opanowany jest przez nas temat rzeczy zależnych i niezależnych oraz wyobrażeń…
Jakież wspaniałe, pozytywne słowa przekazał nam ten filozoficzny cesarz!

Cytat_38

„Wolny od przymusu, żyj z największą radością w sercu, nawet jeżeli wszyscy wywrzaskują przeciwko tobie, co tylko chcą… Co bowiem przeszkadza, żeby pośród tego wszystkiego ocalić własne myślenie w stanie pogody, zdolne do prawdziwego osądzania okoliczności i w gotowości do używania tego, co podsuwa nam życie.” – Marek Aureliusz

Dobre wzorce

Zazdrość i zawiść należą do najbardziej destrukcyjnych emocji. Nic tak nie dewastuje naszego umysłu jak te dwie negatywne cechy. Są one bardzo charakterystyczne dla osób pesymistycznie postrzegających rzeczywistość. Prowadzą do pogłębiania się takiej postawy, jak i do kształtowania złych relacji międzyludzkich. Zamiast zazdrościć trzeba spróbować wdrażać dobre wzorce.
Tak się złożyło, moi dwaj bliscy przyjaciele z lat młodzieńczych osiągnęli sukcesy w założonych przez siebie prywatnych biznesach. Trzeba przyznać, że wtedy na posadzie państwowej powodziło mi się znacznie gorzej… W dorosłym życiu nasze ścieżki się rozeszły, lecz dość regularnie się spotykaliśmy. Zawsze byli dla mnie mili i chętni do wszelakiej pomocy. Przebywanie wśród nich, radowanie się ich sukcesem, kibicowanie im w zdobywaniu kolejnych, działało na mnie motywująco i mobilizująco. Czerpałem garściami z ich pozytywnej energii, budowałem w swoim umyśle swoją własną pozytywną postawę. Uczyłem się na ich sukcesach i porażkach. Zawsze im dobrze życzyłem…
Poskutkowało…!!! Dziś jestem spełnionym zawodowo człowiekiem, który zrealizował się w państwowej firmie, w korporacji i w prywatnym biznesie.