O przeznaczeniu

Plan_1W poprzednim wpisie (Cytat nr 12) Seneka nie pozostawia nam złudzeń: wszystko jest z góry zaplanowane, nie mamy wpływu na wydłużenie przydzielonego nam czasu. Mało tego, Seneka pisze dalej: „Przyczyny wzajemnie się zazębiają, a to co osobiste i ogólne łączy się z długim łańcuchem rzeczy: dlatego należy wszystko znosić mężnie, gdyż wbrew naszemu mniemaniu nic nie zdarza się przypadkowo, lecz nieuchronnie przychodzi. Dawno już zostało ustalone, czym się będziesz cieszył, czym smucił (…)”. Czy to znaczy, że nie mamy żadnego wpływu na nasze życie?
Zastanawiałem się kiedyś, na ile filozofia stoicka przystaje do współczesnego świata. W wielu aspektach jest do akceptowania i jest ciągle aktualna, ale są też takie, z którymi trudno się pogodzić. Takim przykładem może tu być właśnie ślepe poddanie się przeznaczeniu. Stanowczo nie zgadzam się z tym, że wszystko mamy zaplanowane, zapisane i nic nie możemy od siebie włożyć do własnego życia. Nie znaczy to, że całkowicie odrzucam poglądy starożytnych stoików na ten temat. Moje poglądy zdeterminowane są moim ścisłym umysłem. Uważam, że życie człowieka to wielki „blokowy algorytm logiczno – matematyczny”. Taki, który wielu z nas tworzyło kiedyś (lub nadal tworzy) na potrzeby edukacyjne lub zawodowe. „Zadaniem algorytmu jest przeprowadzenie systemu z pewnego stanu początkowego do pożądanego stanu końcowego” – tak algorytm definiuje Wikipedia. W tej definicji wystarczy słowa „system” zamienić na „życie”, „stan początkowy” na „narodziny”, a „stan końcowy” na słowo: „śmierć”. Graficzną wersją algorytmu jest schemat blokowy. Głównymi elementami schematów blokowych są:

  • strzałka – wskazująca jednoznacznie powiązania i ich kierunek,
  • blok operacyjny – (w kształcie prostokąta), zawierający wykonanie różnych działań,
  • blok wejścia/wyjścia – (w kształcie równoległoboku), do którego wpisywane są wszystkie dane wejściowe oraz wyjściowe,
  • blok warunkoway – (w kształcie rombu), do którego wpisywane są wyłącznie instrukcje wyboru,
  • blok graniczny – (w postaci owalu), służący do oznaczania początku bądź końca sekwencji schematu (kończy, zaczyna lub przerywa/przenosi schemat).

Dane wejściowe w naszym życiowym algorytmie (schemacie blokowym) to nic innego jak wszelkie zewnętrzne czynniki, np.: polecenia rodziców (w początkowej fazie życia), nauczycieli, przełożonych, uwarunkowania demograficzne, genetyczne, charakterystyka otoczenia, wpływ innych ludzi, ciepło, zimno, itp, itd.
Dane wyjściowe – to w przypadku życia, wszelkie skutki naszego postępowania, mające swoje wymierne wartości, np.: ukończona szkoła, zbudowany dom, narodzone dziecko, kupiony samochód, zdradzona żona, itp, itd.
W naszej życiowej skrzynce operacyjnej znajdują się konkretnie wykonane czynności, np.: podjęcie decyzji o rozpoczęciu studiów na politechnice, o poślubieniu konkretnej kobiety, uderzenie człowieka w twarz, napisanie książki, zdradzenie żony, adopcja dziecka, itp, itd.
W bloku warunkowym mamy wpisane zazwyczaj pytanie: „co zrobić” w danej sytuacji? Czy uderzyć człowieka w twarz? Jeśli tak, to uderzam, jeśli nie – odchodzę. Wybrać politechnikę? Jeśli tak – zgłaszam się na egzamin, jeśli nie – to może na uniwersytet: jeśli tak – zgłaszam się na egzamin, jeśli nie – to kolejna skrzynka warunkowa: czy w ogóle kontynuować naukę? Jeśli tak… Jeśli nie… I tak dalej aż do śmierci.
Bloki graniczne to: narodziny i śmierć.
Warto się przyjrzeć algorytmowi własnego życia… Ja robię to często, zazwyczaj w odniesieniu do teraźniejszości, czasami w ten sposób analizuję przeszłość, bywa też, że w ten sposób planuję przyszłość. W całym życiowym schemacie blokowym najważniejsze są bloki wyboru (inaczej decyzyjne). To tu właśnie ogniskuje się nasza największa ludzka wartość – możliwość wolnego wyboru, możliwość podejmowania decyzji. I to są właśnie elementy od nas zależne!!! Dane wejściowe, wyjściowe i niejednokrotnie wykonanie już samego konkretnego zadania – to rzeczy od nas niezależne. I tak oto mamy filozofię stoicką, przeniesioną na model matematyczny.
Czy jednak cały schemat blokowy życiowego algorytmu piszemy sami? Oczywiście, że nie. I tu można oddać pole do rozmyślań starożytniej stoickiej filozofii na temat ludzkiego przeznaczenia. Któż to wie, kto kreśli nasz życiowy schemat blokowy…? Mam takie wrażenie, że życiowy algorytm ma również nieostry podział pionowy na strefę dobra i strefę zła. Jeśli zaczniemy w blokach decyzyjnych kierować się w stronę zła, to możemy tam zabrnąć na zawsze. Podobnie, gdy decyzjami kierujemy się w stronę dobra, nasze życie będzie przykładne i szczęśliwe. Niech będzie: dobro kieruje się w prawa stronę, zło w lewą… Czy tak jest rzeczywiście…?
P.S.
Schemat blokowy życiowego algorytmu to niejedyny przykład wpływu matematyki na nasze życie. Przecież funkcjonuje powiedzenie, że „fortuna kołem się toczy”… A czy nasze powodzenie, stan zdrowia, zadowolenie, stosunki z bliskimi to nie typowy wykres przypominający sinusoidę…? Może jest jeszcze więcej przykładów na dominująca rolę matematyki w naszym życiu…?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s