Epiktet

Głośny sygnał domofonu oznajmił, że o tej porze może to być tylko listonosz… Rzeczywiście, nasz – jak go nazywamy – „Pędziwiatr” stał już z paczuszką przy drzwiach wejściowych do domu. Wiedziałem co to jest… To wydana w 1961 roku książka, bardzo trudno dostępna, dla mnie wyjątkowa i pewnie nie tylko dla mnie, gdyż pojedyncze egzemplarze na aukcjach internetowych osiągają dość wysoką cenę i są sprzedawane. Mowa o spisanych przez ucznia Epikteta jego zasad i nauk filozoficznych p.t. „Diatryby, Encheiridion”, przetłumaczonych na język polski przez Leona Joachimowicza. Książka ma zatem 55 lat i jest już niejako egzemplarzem historycznym. Pomimo swojego leciwego wieku jest bardzo dobrze zachowana, chociaż miękka okładka nosi znamiona zużycia. Ale to jest drobiazg w porównaniu z zawartością, jaką ta pozycja zawiera. Nie jest to powieść do czytania „ciurkiem”, lecz podręcznik życia w duchu filozofii stoickiej, do którego sięga się bez końca. Bardzo mnie ucieszyła ta wizyta listonosza…
Ale miało być o Epiktecie… Nie mogłem jednak zacząć wcześniej pisać o nim, bez trzymania na podorędziu wspomnianego wyżej wydawnictwa. Otóż Epiktet należy do grona słynnej trójcy stoickiej: Seneki, Marka Aureliusza i właśnie wspomnianego bohatera niniejszego wpisu. Urodził się ok. 50 roku n.e. w Hieropolis we Frygii w rodzinie niewolniczej. Stał się zatem niewolnikiem zaraz po urodzeniu. Jego właścicielem był Epafrodyt, sekretarz gabinetu Nerona. Epiktet był zdolnym mówcą, ciekawym świata i wszelkich nurtów filozoficznych, uczęszczał na wykłady m.in. Muzoniusza Rufusa – cynizuzącego stoika. Około roku 90 został wyzwolony, następnie rozpoczął swoją działalność nauczycielską. Wygnany z Rzymu przez Domicjana (podobnie jak większość filozofów) osiadł w Nikopolis w Epirze i tam założył własną szkołę filozoficzną, która stała się znana nie tylko w obrębie cesarstwa. Na nauki do Epikteta przybywali żądni wiedzy filozoficznej adepci z całego świata. Zmarł za panowania Hadriana, który rzekomo miał go odwiedzić w jego szkole filozoficznej.
Główne tezy Epikteta to:
– filozofia sprowadza się do umiejętności życia. Stoicki trójpodział na: logikę, fizykę i etykę zastąpiony został przez Epikteta podziałem na: moralność praktyczną, teorię moralną i dialektykę,
– życie zawsze należy prowadzić w zgodzie z naturą,
– człowiek mieniący się mędrcem powinien obojętnie odnosić się do wszystkiego, co jest od niego niezależne.
– mądrość życiowa nie sprowadza się do braku pożądania, lęku i niepokoju (ataraxia). Każdy człowiek powinien grać swą własną rolę na scenie świata, wypełniając z pokorą swoje obowiązki wobec siebie i innych.
– człowiek mądry bierze udział w życiu wielkiego, kosmicznego państwa („rząd świata”).
Epiktet nie spisywał sam swoich myśli i wykładów – zawsze nauczał ustnie. Gdyby nie jego uczeń Arrian, nie mielibyśmy dziś możliwości czytania jego nauk. Powstały na szczęście spisane Diatryby Epikteta (o diatrybach, jako o gatunku literackim napiszę w oddzielnym wpisie) oraz Encheiridion, będący niejako streszczeniem nauk filozofa.
Wspaniała i wielka mądrość płynąca z kart tej niezwykłej książki może być drogowskazem życiowym dla każdego, kto pragnie swoje życie wieść w oparciu o filozofię stoicką. Nie powinno jej zabraknąć w księgozbiorze osoby zainteresowanej tym nurtem filozoficznym. U mnie nareszcie JEST !!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s