Koniec roku

Mija 2015 rok… Jutro będzie mało czasu na pisanie. Zatem słów kilka jeszcze dziś.
Pomimo burzliwych, zaskakujących i bardzo trudnych dni drugiej i trzeciej dekady grudnia, chcę ten rok wspominać przez pryzmat podroży życia. Kwietniowe dziesięć dni spędzone w kilku krajach zachodnioeuropejskich dało ogrom pozytywnych wrażeń. Niekończący się taniec obrazów, scen, widoków, panoram, krajobrazów, wyzwoliły we mnie głód fotografii. Zrobiłem ich mnóstwo… Staram się nimi dzielić z moimi blogowymi Gośćmi. Czasami mam takie poczucie, że „wypstrykałem” wtedy wszystkie kadry przydzielone na ten rok… Ale ten rok to też nowy członek rodziny – Golden Retriever Leyda, mająca już prawie dziesięć miesięcy. Działo się jeszcze wiele dobrego, były oczywiście i gorsze dni.
Teraz trzeba się zmierzyć z wyzwaniami 2016 roku. Cały czas w sercu w brzmią mi słowa życzeń jednego z moich Synów podczas Wigilii Bożego Narodzenia. Pośród wielu pięknych słów powiedział, że życzy mi „więcej optymizmu…” To dla mnie bardzo ważne przesłanie i bardzo ważne zadanie…
Życzę wszystkim Blogowiczom i Gościom mojej Strefy Stojaqa samych pozytywnych myśli, zdrowia, spełnienia wszystkich postanowień noworocznych, a dla miłośników fotografii wielu wspaniałych i niepowtarzalnych kadrów.
Dołączam kolejne zdjęcie z Wenecji…

P.S. Przyznaję się, że lewe oczko dołożyłem specjalnie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s