Weneckie tęsknoty… (cz. 2)

Za oknem piękna, jesienna pogoda. Słońce daje jeszcze bardzo dużo ciepła, choć zbyt wcześnie już zachodzi. Wokół roztacza się zapach liści, które zanim połączą się z ziemią, radują nas pięknymi kolorami. Ale jest to również dobry klimat do wspomnień. Dziś druga fotka z cyklu „weneckie tęsknoty”.

One thought on “Weneckie tęsknoty… (cz. 2)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s