Jak się rzekło…

Pomimo mało przyjaznej pogody udało się wygospodarować godzinkę dla psa (i dla siebie) i pomiędzy kolejnymi deszczami zaliczyć miły spacer promenadą wzdłuż jeziora Frydek. Piękne, zadbane miejsce, zawsze mi bliskie, choć odległe o 40 km od mojego domu. Moja spacerowa towarzyszka dziś zdecydowała się na profesjonalne pozowanie…

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s