PółPies…

Minęły dwa miesiące zawiązywania naszej przyjaźni. Leyda ma cztery i pół miesiąca i osiągnęła połowę docelowej wagi. Mamy już zatem w domu połowę naszego dorosłego psa… Rośnie w bardzo szybkim tempie. Aktualnie przechodzi wymianę zębów na nowoczesny i docelowy „garnitur”. Dziś własnie biega po ogrodzie z trzema kłami (mlecznymi jeszcze) – jeden zaginął w boju… Staje się coraz bardziej krnąbrna, pomimo regularnych zajęć z posłuszeństwa. I nie wiem, czy jest to wpływ na Nią małego Jasia, czy to Ona ma zły wpływ na Niego, ponieważ krnąbrność jest obopólna… Widocznie oboje weszli w okres buntu wobec otaczającego świata. Leyda przesypia już całą noc do 7:30 w tzw „czystości”, w domu stan sanitarny powoli wraca do okresu „przedpsiego”. Jest grzecznym i miłym psem, czasami dostaje głupawki biegając po ogrodzie. Można zauważyć wyraźnie budująca się miłość do psa od sąsiadów (chyba ze wzjemnością)…

Do wpisu załączam małą galerię aktualnych zdjęć.

5 thoughts on “PółPies…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s