Życzenia…

…Najpierw ciasto (oczywiście bezglutenowe) zostało podzielone na dwie części (do dwóch foremek), potem jedna z nich została rzucona na stół w celu rozwałkowania pod docelowy efekt – świąteczny makowiec… I tu niespodzianka: uformowało się samoistnie drożdżowe serce… Załączając do tego wpisu zdjęcie „sercowego przypadku”, życzę Wszystkim Gościom obu blogowych Stref dużo serca i samych pyszności w nadchodzących Świętach Bożego Narodzenia. Niech świąteczna atmosfera jutrzejszego Magicznego Dnia zarazi swoją magią wszystkie pozostałe 364 dni, dzielące nas od kolejnego Magicznego Dnia i niech nie zabraknie Wam w tym czasie ani serc drożdżowych ani tych pełnych Miłości…

iPhon 6

iPhon 6